Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Choinki z piernika

Pokusiłam się o wykonanie ich na dekorację wigilijnego stołu. Nie wyszły może tak ślicznie jak u Pani Doroty, ale smakowały wybornie i stanowiły miłą/słodką niespodziankę dla moich gości. Postanowiłam zrobić pełną porcję z przepisu na 14 choinek - ja potrzebowałam tylko 8, więc zostało mi jeszcze ciasta na pierniczki. Ciasto świetnie nadaje się na samodzielne ciastka, które oczywiście można również polukrować. 

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok. 30 min + 2-4 h chłodzenia + ok. 40 min pieczenia

Składniki na ciastka (ok 14 choinek wg przepisu - u mnie 8 choinek + mała puszka pierniczków do dekoracji):
  • 230 g masła
  • 110 g cukru pudru (w oryginalnym przepisie było 3/4 szklanki)
  • 1 szklanka miodu (ok 350 g)
  • 1 duże jajko
  • 5 szklanek mąki pszennej (odjąć 2-4 łyżki i dodać tyle samo kakaa*)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy piernikowej (w oryginalnym przepisie była domowa przyprawa korzenna)
  • szczypta soli
* opcjonalnie dla ciemniejszego koloru

Składniki na lukier:
  • 4 białka
  • 4 szklanki cukru pudru (680 g) - ja musiałam dodać trochę więcej, bo mi się rozpływał
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wykonanie:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Do naczynia przesiać mąkę, kakao (jeżeli używacie), sodę, przyprawę piernikową, sól, wymieszać i odłożyć.
W misie miksera utrzeć masło z cukrem pudrem, na jasną i puszystą masę. Dodać miód i zmiksować (jeśli miód jest w postaci stałej, najpierw podgrzać, przestudzić). Dodać jajko i zmiksować, do połączenia. Dodać przesiane suche składniki, zmiksować lub wyrobić do otrzymania gładkiej, elastycznej masy.
Z otrzymanej masy uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 2 - 4 godziny (najlepiej całą noc).
Po schłodzeniu odrywać część masy piernikowej i wałkować na grubość około 3 - 4 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać różnej wielkości gwiazdki, kwiatki lub okrągłe kształty.
Piec w temperaturze 200ºC przez około 8 minut, najmniejsze kształty około 4 - 5 minut (w zależności od wielkości foremek). Wyjąć, wystudzić na kratce.
W misie miksera ubić białka, na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier puder, cały czas ubijając. Na sam koniec ubijania dodać ekstrakt z wanilii.
Formować choinki: na każdy upieczony pierniczek, od największego zaczynając kłaść łyżkę lukru królewskiego (lukru nie żałować, wtedy lepiej wyglądają), rozprowadzając po powierzchni piernika i przykrywając kolejnym. Z ostatniego, najmniejszego pierniczka zrobić gwiazdę umieszczając ją na szczycie każdej choinki. Odstawić do całkowitego wyschnięcia lukru. 
Smacznego!
inspiracja: mojewypieki.com

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Francuskie drożdżówki z creme patissiere i rodzynkami

Czasochłonne i kaloryczne, ale warte zachodu. Przepyszne! Takich jeszcze nie jedliście. Polecam!

CZAS PRZYGOTOWANIA: 1 dzień

Składniki na 12 drożdżówek:
  • 500 g mąki
  • 65 g cukru
  • 18 g drożdży (świeżych)
  • 5 dużych jajek
  • 350 g masła (roztopionego i przestudzonego)
  • 60 ml wody
Składniki na krem:
  • 500 ml mleka
  • 100 g cukru (ja użyłam ok 70)
  • 5 żółtek
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Ponadto:
  • 40 g rodzynek
  • 60 ml rumu (z powodu braku tego trunku w domu, użyłam zapachu rumowego w połączeniu z wodą)
Przygotowanie:

W misie miksera umieścić mąkę, cukier, rozczyn z drożdży, wymieszać łyżką. Dodać wodę i jajka, zagniatać hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego przez 5 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Wyłączyć maszynę, ciasto przykryć folią spożywczą i pozostawić na 1 - 2 godziny, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto umieścić z powrotem w maszynie, stopniowo dodawać roztopione i ostudzone masło (po 2 łyżki), miksując tylko do połączenia. Gdy zostanie zaabsorbowane, dalej dodawać masło, do wyczerpania. Ciasto przełożyć do większego naczynia, przykryć folią spożywczą, włożyć do lodówki na całą noc.
W garnuszku zagotować 400 ml mleka z połową cukru. W misce ubić żółtka z pozostałym cukrem, aż będą białe i puszyste. Dodać do nich mąkę, mąkę ziemniaczaną i pozostałe mleko, zmiksować. Wlać na gotujące się mleko i gotować, cały czas mieszając, aż krem zgęstnieje. Pogotować minutę. Ściągnąć z palnika, dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać. Przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by nie wytworzył się kożuch (folia powinna dotykać kremu). Odstawić do ostudzenia. Schłodzić w lodówce (można przechowywać w lodówce do 2 dni).
Wieczór wcześniej rodzynki namoczyć w rumie i przykryć. Kolejnego dnia odcedzić, rum zachować do lukru.

Wykonanie:

Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni na kwadrat o boku 35 cm i grubości 1/3 cm. Na ciasto rozsmarować crème pâtissière, rozrzucić rodzynki. Ciasto zwinąć jak roladę, pokroić na 12 równych części (około 2,5 cm grubości) - najlepiej użyć do tego kawałka nitki - podłożyć pod roladę i zacisnąć na górze, przecinając.
Przyszłe bułeczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (ja wykorzystałam 2 blaszki), w odleglościach co najmniej 5 cm od siebie. Przykryć folia spożywczą i pozostawić na godzinę do podwojenia objętości. Przed pieczeniem spłaszczyć delikatnie dłonią i posmarować dodatkowym roztrzepanym jajkiem.
Piec w temperaturze 220ºC przez około 15 minut (przetrzymałam dodatkowe 5 minut w niższej temperaturze). Wyjąć, jeszcze ciepłe polukrować (niekoniecznie).
Przygotować lukier: pozostały rum wymieszać z 1/2 szklanki cukru pudru.

Smacznego!

środa, 18 lipca 2012

ciastka guziki

Czasochłonne (dla nie posiadających foremki do wycinania guzików jak ja), ale przepyszne. Oczywiście z powstałej masy można wycinać dowolne kształty - ale to guziki mają swój urok. Idealne na przyjęcia dziecięce i nie tylko...

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok.15min + 1h chłodzenia + 8-12 min pieczenia (jeden wsad)

Składniki na ok. 60 sztuk - wersja lekko cytrynowa: 
  • 150 g miękkiego masła
  • 75 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
  • 225 g mąki pszennej
  • skórka otarta z 1 cytryny (zamiast można użyć dowolnego aromatu)
wersja kakaowa: 
  • 150 g miękkiego masła
  • 90 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
  • 185 g mąki pszennej
  • 40 g kakao
Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i zagnieść na gładkie ciasto (można to zrobić w melakserze). Ciasto lekko spłaszczyć, owinąć szczelnie folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość ok. 3 mm, lekko podsypując mąką. Wykroić ciasteczka. (Można użyć dowolnej foremki, lub też wykroić guziki - 2 foremki  okrągłe (lub kieliszki) o niewiele różniącej się od siebie średnicy do wykrojenia charakterystycznego dla guzików kształtu, i słomka do zrobienia otworów).
Ciastka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niedużych odległościach od siebie (ciastka nie zmieniają kształtu i tylko minimalnie urosną). Piec w temperaturze 200ºC przez ok.8-12 min (w zależności od wielkości ciastek)- do zrumienienia brzegów. Studzić na kratce.


Ciastka można przechowywać do 7 dni w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

piątek, 27 kwietnia 2012

Ciastka półfrancuskie z jabłkami


Lekko zmodyfikowany przeze mnie przepis. Ciastka są super! Łatwe, mało czasochłonne, efektowne i smaczne. Polecam!

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok.10 min + 30 min chłodzenia + 20 min pieczenia

Składniki: 
  • 250g białego sera (twaróg)
  • 250g masła/masła roślinnego/margaryny
  • 250g mąki
  • 40dag jabłek (3-4 sztuki w zależności od wielkości)
  • 3 łyżki cukru pudru wymieszanego z torebką cukru waniliowego (dla mnie zdecydowanie za dużo :))
  • cynamon (niekoniecznie)
Wykonanie:
Ser przepuścić przez maszynkę. (Uważam,że nie ma takiej potrzeby. Twarogi w kostkach są miękkie i bez grudek - użyłam chudego z "Biedronki"). Mąkę przesiać i posiekać na stolnicy z masłem. Dodać ser. Szybko zagnieść ciasto i włożyć do lodówki na 30 min. W tym czasie obrać i oczyścić z gniazd jabłka i pokroić na 8-12 części (w zależności od wielkości jabłka).

Schłodzone ciasto rozwałkować, lekko podsypując mąką, na placek o grubości 3-4mm. Wykrajać szklanką krążki, na każdy położyć cząstkę jabłka (ja jeszcze posypałam jabłka cynamonem - bo nie wyobrażam sobie pieczonych jabłek bez cynamonu :)). Ciasto złożyć na połowę, tak, aby grubsza część kawałka jabłka była widoczna. 

Ciastka ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez 20 min w temperaturze 200°C. Jeszcze lekko ciepłe posypać cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym. Nie czekać i zajadać :)

Smacznego!

wtorek, 3 kwietnia 2012

Lemon Dimples - kruche ciasteczka z lemon curd

Cytrynowo c.d. Po cytrynowym serniku pozostał mi lemon curd, więc postanowiłam go wykorzystać :) Przepyszne ciasteczka, mocno cytrynowe. Polecam!

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok.15 min

Składniki (na ok. 50 ciasteczek): 
  • 180g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny (ja dodałam z całej cytryny)
  • 1 łyżka soku z cytryny (ja dodałam z całej cytryny)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka lemon curd, (użyłam też dżemu żurawinowego i pomarańczowego)
Wykonanie:
Masło utrzeć mikserem do białości. Dodać cukry i dalej miksować. Miksując dodawać jajko, skórkę i sok z cytryny, wanilię. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodawać po łyżce do masy maślanej. Zmiksować. 
Gotowe ciasto owinąć w folię spożywczą i schłodzić przez godzinę w lodówce. 

Przygotować blachę, wyłożyć ją papierem do pieczenie. Ze schłodzonego ciasta zrobić nieduże kulki (moje miały wielkość średniej truskawki), układać w odstępach na blaszce (urosną). każde ciastko lekko spłaszczyć i zrobić w nim głębokie i szerokie wgłębienie (niemal do samej blachy, inaczej ciastko urośnie a nadzienie wypłynie z ciastka - ja użyłam nakrętki po wodzie mineralnej, świetnie się spisała :)). Wypełnić ciastko lemon curd (lub dżemem) - ok. łyżeczki na jedno ciastko.

Piec w temperaturze 180ºC przez ok. 15min. Studzić na kratce.


Smaczego!

wtorek, 27 marca 2012

Maślane ciasteczka z Earl Grey



Aromatyczne maślane ciasteczka. Mogę o nich napisać to, że bardzo szybko znikają :) Polecam do wypróbowania.

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok.5-10min + 45-60min chłodzenia + 12-15min pieczenia

Składniki: 
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki zmielonych liści herbaty Earl Grey (z 4 torebek)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 230g masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szkl. cukru pudru
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
Wykonanie:
Masło utrzeć w misie miksera na jasną, puszystą masę. Dodawać stopniowo cukier, sól, ucierając.
Mąkę wymieszać z herbatą. Dodać do masy maślanej razem ze skórką z pomarańczy, zmiksować.
Z ciasta uformować 2-3 długie wałki o średnicy ok 3 cm. Szczelnie owinąć papierem do pieczenia. Włożyć do zamrażarki na 45-60minut.


Po tym czasie ciasto pokroić na plasterki o grubości ok. 4mm. Położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości 3 cm od siebie i piec ok 12-15min w temperaturze 180ºC lub do zrumienienia brzegów. Studzić na kratce.

Smaczego!